Złość, nienawiść, pożądanie, seks

Whitney G., a właściwie Whitney Garcia Williams, doskonale znana jest czytelnikom w wielu krajach. Autorka tworzy powieści o relacjach damsko – męskich, które nie należą do łatwych. Trzeba przyznać, że autorka jako chyba jedna z nielicznych osób, jest niepoprawną optymistką, która kocha patrzeć na świat przez różowe okulary. Jej książki nie raz miały już przyjemność gościć na listach światowych bestsellerów. Warto poznać jej książkę pt.”Niegrzeczny szef. Intensywne doznania. Tom 1“.

Dobry wizerunek

Michael Leighton to człowiek przystojny mający dobrą pracę i duże pieniądze. Jednak oprócz tych zalet nie jest ideałem, który wiele osób chciałoby naśladować. Dzięki temu, że kobiety zmienia jak rękawiczki traktując je jako jednorazową przygodę do łóżka, zwalniając notorycznie swoje asystentki wykonawcze, przylgnęła do niego łatka kobieciarza. Prasa nie rozpisuje się o nim jako o człowieku odnoszącym ogromne sukcesy zawodowe. Szargają jego wizerunek opisując jego kolejne przygody łóżkowe. Jego wizerunek jest coraz gorszy, co może wpłynąć również na jego wydawnictwo, którym kieruje. Przyjaciel doradza mu, aby zmienił swoje postępowanie – przynajmniej na jakiś czas. Michael z bólem serca, ale przystaje na to, że przez rok nie będzie uprawiał seksu i zatrudni na stałe jedną asystentkę. Dzięki temu chce naprawić swój wizerunek w mediach.

Złość i pożądanie

Wybór pada na młodą i bardzo ambitną Myę. Kobieta chętnie zatrudnia się w nowej firmie, jednak jeszcze nie wie co ją czeka. Pomimo tego, że Michael zmienił się, jednak pewne, stare nawyki w jego życiu zostały. W szczególności te odnośnie wymóg pracy. Mya London po kilku miesiącach doskonale wiedziała, że jej szef jest chamski, arogancki, niemożliwy do wytrzymania, z wielkim ego, który ma zachcianki niemożliwe do spełnienia. Gdyby nie zarobki na koncie, Mya już dawno by odeszła. Kobieta jednak “wyżywa się” na swoim szefie opisując go w meilach do swojej przyjaciółki nie przebierając w słowach. Przy czym Michael tak się kobiecie podoba, że Mya w owych wiadomościach opisuje co by zrobiła z nim, ale w…swoim łóżku. Tak, jest na niego zła i jednocześnie go pożąda do granic możliwości. Pewnego dnia pod wpływem złości Mya pisze kolejnego mejla, który zamiast u przyjaciółki ląduje u… Michaela. Jak zachowa się w tym przypadku jej szef? Oj, takiej reakcji Mya chyba się nie spodziewała. Kto lubi dobry humor, erotykę opisaną w dobry i jakże subtelny sposób, to koniecznie powinien sięgnąć po “Niegrzeczny szef. Intensywne doznania. Tom 1“.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Siłą kobiet

Tematyka II wojny światowej to coś, co można znaleźć w wielu miejscach. Uczniowie poznają ją na lekcjach historii. Powstają filmy opowiadające o tym, co wtedy się działo. Każdego roku na świecie pokazuje się kilka lub nawet kilkanaście książek nawiązujących do tej tematyki. Dobrze, że nikt nie zapomina o czasach, które były bardzo ciężkie dla wielu narodów. To co się wtedy działo powinno być dowodem na to, że okrucieństwo i brutalność potrafi niestety wyjść z człowieka. Jednak wśród wrogów znajdowali się również przyjaciele walczący o innych. O takiej właśnie osobie opowiada właśnie książka pt.”Położna z Auschwitz“, której autorką jest Magda Knedler (https://www.taniaksiazka.pl/polozna-z-auschwitz-magda-knedler-p-1328316.html).

Wywózka do Auschwitz

Książka opisuje realną historię, która wydarzyła się podczas II wojny światowej. Położną o której wspomniano w tytule była Stanisława Leszczyńska, urodziła się w 1896 roku, a zmarła w 1976 roku. W czasie II wojny światowej męscy członkowie rodziny Leszczyńskich działali w strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Cała rodzina Leszczyńskich została aresztowana w nocy z 19 na 20 lutego 1943 r. Stanisława razem z córką trafiła do żeńskiego więzienia, a mężczyźni do osobnej placówki. Leszczyńska z córką została wywieziona do KL Auschwitz-Birkenau 17 kwietnia 1943. Stanisława Leszczyńska od tej pory była więźniem numer 41335. W obozie pełniła funkcję położnej. To ona umożliwiała wszystkim więźniarkom w miarę ludzki poród na starym piecu, który był przykryty dziurawym kocem. W czasach obozowych kobiety, które były więźniarkami nie miały szansy na normalne traktowane. Dopiero po pojawieniu się Leszczyńskiej ich sytuacja się trochę zmieniła.

“Mama” dla kobiet

To ona sprawiła, że dzieci, które przyszły na świat w obozie miała szansę na życie. Podczas pobytu w obozie przyjęła na świat ok. 3 tysiące porodów bez żadnego wsparcia i przy braku podstawowych narzędzi medycznych. Ona jako jedna jedyna miała odwagę, aby sprzeciwić się szatańskim praktykom doktora Mengele. Ona tuliła, wspierała, zawsze znalazła dobre słowo dla kobiet, którym dzieci były odbierane siłą. Nie mogła zrobić nic, aby dzieci zostały przy prawowitych mamach, ale maluszki miały szansę żyć w innym kraju, gdzie były z reguły wywożone. Kobiety – więźniarki pokochały ją i nazywały ją swoją “Mamą”. Jej odwaga i heroiczna walka przeciwko władzom obozowym sprawiała, że w tych nieludzkich warunkach znaleźć można było jasną, przyjazną duszę, która zawsze była dla innych wsparciem. Leszczyńska  była położną aż do momentu wyswobodzenia obozu przez Armię Czerwoną. “Położna z Auschwitz” to historia spisana na faktach.

Okładka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Przyjaciele z lasu

Wyjątkowy świat

Emilia Dziubak jest młodą, ale już bardzo uznaną autorką ilustracji, a także własnych książek. Ma w swoim dorobku 36 książek dla dzieci, z których każda zasługuję na naszą uwagę. Jedną z najsłynniejszych serii, którą wydała, jest “Rok w…”. Ilustratorka zabrała nas już:

  • do ogrodu
  • do miasta
  • do krainy czarów
  • na targ
  • do przedszkola
  • na wieś
  • do lasu

Każda kolejna część, to bogactwo treści, humoru i piękna zamkniętych na kilkunastu tekturowych stronach. Ze względu na techniczne wykonanie książki, nie ma obaw o jej zniszczenie, a korzyść z przeglądania wyniosą już najmłodsze dzieci (powyżej roku). Seria Emilii Dziubak to dobry test na spostrzegawczość zarówno rodziców, jak i dzieci, gdyż roi się w niej od szczegółów i postaci. Można ją czytać co najmniej na dwa sposoby: śledzić losy konkretnego bohatera przez cały rok lub miesiąc po miesiącu zapoznawać się z życie całej bajkowej społeczności.

Ponieważ w książkach nie ma opisów, tak ważna, szczególnie na początku przygody z serią “Rok w…”, jest interakcja rodzic-dziecko. Dorosły czytelnik na pewno nie będzie miał trudności z właściwym opisem wydarzeń umieszczonych na grafikach, a przy tym sam zapewni sobie dobrą rozrywkę. Z przyjemnością będzie wyszukiwał ze swoim malcem szczegółów i dopowiadał, co się za nimi kryje. Wspaniale będzie również obserwować, kiedy dziecko samo pochwali się efektem swoich obserwacji i opowie przygody postaci z własną interpretacją.

Zabierz mnie do lasu

Skupmy się teraz na publikacji “Rok w lesie” (https://www.taniaksiazka.pl/rok-w-lesie-emilia-dziubak-p-585409.html). Dlaczego warto kupić tę pozycję dla swojej pociechy? Bestsellerowa już publikacja cieszy się takim uznaniem rodziców, ponieważ świetnie oddaje świat przyrody polskich lasów. Może to uzupełnić wiedzę najmłodszych po wyruszeniu na leśny spacer, ale w pewnych okolicznościach może też ten spacer zastąpić.

W książce Emilii Dziubak poznamy nasze najpopularniejsze rodzime zwierzęta, takie jak żubr, jeleń, mrówki czy kilka gatunków ptaków. Sprawdzimy, jak radzą sobie podczas zimowych mrozów, jak cieszą się wiosną, jak opiekują się swoimi młodymi. Jak już wspomniano na początku, ilustracje są nie tylko piękne, ale i niepozbawione humoru. Dzięki temu zauważymy np. królową murek śpiącą pod liściem w swojej koronie. Dzięki bogactwu szczegółów książka też nie znudzi się szybko. Zarówno dorośli jak i dzieci wciąż mogą odkrywać w niej coś nowego lub w miarę swojego rozwoju i pogłębiania wiedzy o lesie odczytywać ilustracje na nowe sposoby.

To pozycja naprawdę godna polecenia dla wszystkich rodziców pragnących spędzić czas ze swoimi dziećmi nie tylko w przyjemny, ale i pouczający sposób.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com